O katastrofie „Atenian Venture”

Czytelnicy. Pozwolę sobie opisać cały proces mojego dochodzenia ‘ab ovo’. O katastrofie „Atenian Venture” dowidziałem się od jednego z oficerów, gdy pływałem na tankowcu M/T „Athenian Pride”. Zaciekawiony po powrocie do domu zacząłem ‘kopać w Internecie’ i wtedy po raz pierwszy dowiedziałem się o detalach dotyczących katastrofy. Na „Athenian Pride” będący własnością firmy Athenian Tankers trafiłem zupełnie przypadkowo, będąc w Polsce w Warszawie z wizytą u mojej mamy. Przeglądając gazetę znalazłem ogłoszenie że firma Athenian Tankers poszukuje oficera z dyplomem kapitańskim i specjalizacją na tankowce. Biuro firmy było dwa przystanki od mego domu w słynnym w Warszawie wieżowcu o nazwie Intraco. Pomijając szczegóły zamustrowałem na „Athenian Pride” i wylądowałem na Filipinach w miejscu zwanym Subic Shipyard. Historię mego pobytu na „Athenian Pride” opisałem szczegółowo w poście zatytułowanym „Saga Tankermana” (do przeczytania na http://nudaveritasgazette.pl/ ). Okazało się że właściciel „Athenian Tankers” jest również właścicielem „Patron Marine” a tym samym pechowca Athenian Venture”. Dlaczego ten tankowiec był własnością innego armatora? Ano, bo właściciel, czy właściciele (ci z PRLu) dokładnie wiedzieli że ten statek pewnego dnia rozleci się w morzu na kawałki, a wiedząc to praktycznie skazali załogę na śmierć. I to mnie wkurzyło, postanowiłem szukać dalej. Kontakt ze stocznią nie przyniósł żadnych efektów, powiedziano mi, że dokumentację sprzedanych jednostek niszczy się po 20 latach. Taką samą odpowiedź otrzymałem of towarzystwa klasyfikacyjnego Det Norske Veritas, która to firma na początku budowy nadzorowała prace na statku. Potem funkcję nadzorcy przejął Polski Rejestr Statków (PRS). Najwięcej informacji otrzymałem z morskiej administracji Cypru gdyż tam był zarejestrowany tankowiec. Otrzymałem sporo danych włącznie z listami członków załogi z których można było się dowiedzieć w jakim stanie technicznym był statek. Ot co na ten temat się dowiedziałem:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *