Jak zginął J.F.K.

Myśli człowieka poczciwego.

W zeszłym tygodniu Donald Trump zapowiedział ujawnienie tajnych dokumentów dotyczących zabójstwa Johna F. Kennedy’ego. Zdaniem wielu ekspertów upublicznienie akt sprawi, że ponownie odżyją liczne „teorie spiskowe”. Czy jedno z najbardziej zagadkowych morderstw w historii ludzkości zostanie wyjaśnione?

John F. Kennedy był 35. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Służył od 20 stycznia 1961 roku do 22 listopada 1963 roku, czyli aż do swojej śmierci i do dziś określany jest przez wielu jako najlepszy prezydent w historii tego państwa. Zamach na Kennedy’ego miał miejsce w Dallas w stanie Teksas, gdy kolumna z prezydentem przejeżdżała przez Dealey Plaza. O godzinie 12:30 otrzymał dwa strzały – drugi przeszył głowę i zadecydował o jego śmierci. Oskarżonym o zamach na życie amerykańskiego prezydenta był Lee Harvey Oswald, który odrzucał wszelkie zarzuty. Dwa dni później, kiedy przewożono go do więzienia został zastrzelony przez gangstera i właściciela jednego z klubów nocnych, Jacka Ruby’ego. Ten z kolei otrzymał karę dożywocia i zmarł w 1967 roku na zatorowość płucną. W rzeczywistości sprawa morderstwa Johna F. Kennedy’ego nigdy nie została wyjaśniona i powstało wiele rozmaitych teorii spiskowych dotyczących jego śmierci.

Ponieważ szczegóły tamtego zamachu pozostają niejawne do dnia dzisiejszego, wiele osób po prostu nie wierzy w oficjalną wersję wydarzeń. Część Amerykanów jest przekonana, że Lee Harvey Oswald nie działał samodzielnie. Według różnych teorii, zabójstwo Kennedy’ego mogło zostać zlecone przez CIA, mafię, komunistów lub ówczesnego wiceprezydenta Lyndona B. Johnsona, który natychmiast przejął władzę w USA. Wkrótce poznamy treść tych tajnych dokumentów i być może wyjaśni się kto był prawdziwym organizatorem zamachu. Ja kiedyś lecąc z Nowego Yorku Europy wdałem się w dyskusję z pewnym Amerykaninem, który na początku powiedział, że jest z Langley Virginia. To mi ‘zapikało’ wiedząc, że tam jest centrala CIA. Tak ogródkami spytałem się go, gdzie jest zatrudniony, w odpowiedzi otrzymałem enigmatyczną odpowiedź, że pracuje dla rządu USA. Potem potoczyła się dyskusja na różne tematy, facet był wyjątkowo inteligentny a ja z gruntu jestem gadułą, co więcej on też był więcej niż chętny, żeby rozmową uprzyjemnić sobie długi lot do Frankfurtu. Powiedział mi coś co mnie zaszokowało a mianowicie że Kennedy został zamordowany przez lobbystów finansowych, bo zdecydowanie walczył o przywrócenie parytetu złota na dolarze. Parytet złota był przyjęty w 1900 roku a odwołany w1933, w tym też roku zniesiono wymienialność dolara na złoto dla własnych obywateli. Gdyby tak się stało to wielu rekinów finansjery amerykańskiej straciłoby źródło utrzymania, skończyłyby się spekulacje giełdowe, gry na zniżki walut, jak również wszystkie inne transakcje nabijające portfele tuzom finansowym. Na to nie mogli pozwolić. Ot co!